Relacja z Drezdenka - Zapraszamy

Nowe Fotorelacje w Galerii - Zapraszamy

x

Witamy w KTR SIGMA Poznań

Rajd Rowerowy po "Ziemi Drezdeneckiej i Okolicy"

Stowarzyszenie Cyklistów "Jednoślad" w Drezdenku już po raz siódmy zorganizowało rajd po swoich pięknych terenach, jako że jest położone na skraju Puszczy Drawskiej i Noteckiej. Jak co roku start kolorowej grupy cyklistów nastąpił z Placu Wileńskiego w Drezdenku. Komandor Eugeniusz Żurakowski oficjalnie otworzył rajd, powitał uczestników, omówił trasy, potem pamiątkowa fotka i przy pięknej słonecznej pogodzie kilkudziesięcioosobowa grupa złożona z cyklistów Poznania, Gorzowa, Szamotuł, Lubska no i Drezdenka ruszyła ulicami miasta. Grupę prowadził nieoceniony i wiecznie uśmiechnięty Lolek. Czytaj dalej...

Wycieczka do Puszczy Noteckiej

Na weekendowy wypad do urokliwej krainy zwanej Szwajcarią Czarnkowską zdecydowało się pojechać 12 osób: Beata, Kasia, Magda, Ewa K. Ewa Z. Andrzej, Zbyszek, Roman, Darek, Adam, Krystian i piszący te słowa. Pogoda tego dnia nie zachęcała do jazdy rowerem. Na godzinę przed naszym wyjazdem z pętli Piątkowskiej zaczęło padać, mimo to krótko po godz. 8 wyruszyliśmy ubrani w kurtki i peleryny przeciwdeszczowe, z nadzieją że sprawdzą się optymistyczne prognozy pogodowe. Ale o tym Ryszard Rurka...

Kaliska Setka

60 osób wzięło udział w kaliskiej setce. Spotkanie zapaleńców z całej Polski, na rynku przed gmachem Urzędu Miasta, kolorowo ubranych, świetnie się znających i wprowadzających dużo dobrego i ożywczego bałaganu. Przeczytaj całą relacje...

Grunwald 2010

Odnieśliśmy nie tylko zwycięstwo pod Grunwaldem, ale także w perfekcyjnie przygotowanej wyprawie organizowanej od roku przez Wiesię.

Sobota 03.07.10 wyjazd samochodami, pociągami i w finale spotkanie 17 osób w pięknym zadbanym mieście - Olsztynie. Przyjechali z Ostrowa Wlkp., Rawicza, Ostrzeszowa, Krotoszyna a głównie z Poznania. Generał jak się okazuje ma wszędzie rodzinę i dali nam schronie dla trzech samochodów, witając chlebem i solą a konkretnie napojami w ten upalny dzień. Pogoda na zamówienie, dla niektórych zbyt gorąca, ale jakże łaskawa dla wszelakich wypraw. Spotkanie robocze - omówienie przez Komandora spraw organizacyjnych i tylko jeden dzień nas dzielił od wyboru Prezydenta. Czytaj dalej...

Park Krajobrazowy Promno 17-19.06.2010

Kolega Wojtek Malinowski prowadził 10 razy cykl Parki Krajobrazowe Wielkopolski lecz ze względu na studia musiał zrezygnować z przygotowania jedenastego. W sukurs pospieszyła nasza niezastąpiona prezes Wiesia Kil i korzystając z doświadczeń starszego kolegi brawurowo - już w roli komandora wykonała doskonale całe przedsięwzięcie, chapeau-bas. Przygotowania i kontakt z Wojtkiem trwał parę dobrych miesięcy, jakże z doskonałym skutkiem. Przeczytaj całą relacje...

Zlot Przodowników Turystyki Kolarskiej Myszków

Zloty przodowników są zawsze spektakularne, robione z dużym rozmachem i co najbardziej deprymuje organizatorów - są przyrównywane do innych, zazwyczaj najlepiej przygotowanych i świetnie poprowadzonych. Atutem tych spotkań jest zawsze inne miejsce i pokazywanie najpiękniejszych zakątków tego regionu, przy czym ogromne znaczenie ma pogoda, która w tym wypadku częściowo zawiodła. Sobota 29.05.10 569 osób zameldowało się i zostało rozlokowane w byłym internacie, a dość duża grupa zdecydowała się spędzić te kilka dni w namiocie. Czytaj dalej...

Spotkanie z Ziemią obiecaną - Łódź

W ten długi weekend nastąpiło spotkanie sigmowców i sympatyków w mieście Łodzi. Dwanaście osób zapragnęło po przeczytaniu książki Władysława Reymonta i obejrzeniu filmu A. Wajdy "Ziemi obiecanej" naocznie zobaczyć i byłą i obecną Łódź. Baza w samym centrum miasta i według planu nakreślonego - nie ma potrzeby nawet zgadywać przez kogo - bo oczywiście Wiesię - sobota została przeznaczona na Łęczycę a resztę dni na miasto. Wieczorne spotkanie i rozmowy z braku pomieszczenia na holu, zostały przerwane ciszą nocną. Przeczytaj całą relacje...

Majówka w Łebie 2010

Majówka rozpoczęła się bardzo wczesną porą, a mianowicie zbiórką o 4 30. Potem jazda przez opustoszałe miasto na pociąg. Najgorsze było, aby w tłumie podróżnych załadować rowery i sakwy. Cóż nie było źle, w perspektywie mieliśmy przesiadkę w Białogardzie. Było lepiej, bo po drodze dosiadła się do nas ekipa z Piły. Wspólnymi siłami załadowaliśmy rowery n pociąg do Słupska. Byliśmy jedynymi, którzy kończyli tam podróż PKP. Pozostali jechali do Lęborka. Prognozy pogodowe były nie za ciekawe. Miało padać. Postanowiliśmy zaryzykować i całe szczęście ;) W miarę zbliżania się do Łeby świeciło piękne słońce, nie padało... I tak było aż do poniedziałku. Przeczytaj całą relacje Agaty...

Początek sezonu 2010

W miejscowości Wapno nastąpiła inauguracja nowego sezonu rowerowego klubu Sigma, Anno Domini 09 kwietnia 2010 r. Dziewiętnastu klubowiczów i sympatyków spotkało się w przytulnej sali z kominkiem należącym do klubu sportowego Uni-Lechpol w Wapnie. Rozpalone kłody drewna roztaczały przyjemne ciepło i rozgrzewały zziębnięte ciała przybyłych na kole z samego Poznania rowerzystów. Część przyjechała pociągiem i dojechała kilkanaście kilometrów z Gołańczy. Wiesia jako Prezes i organizator przywitała wszystkich, króciutko opisała co przygotowała w dniu następnym i dała sygnał do zabawy. Tańce, swawole i ogólna radość, która musiała wystarczyć także na cały sobotni dzień, dzień koszmaru, refleksji, ogólnej zadumy i straty czołówki elity polskiej w lotniczym wypadku. Przeczytaj całą relacje...

Niech żyje WIOSNA

Budząc się 21 marca 2010 rano i wyglądając przez okno na oświetlone słońcem ulice już bez śniegu, przywitaliśmy wiosnę. Kalendarzowa wiosna jak na zamówienie ciepła ale "w marcu jak w garncu" raz słońce raz deszcz.

Właśnie tego dnia spłonęła na stosie do ostatniej nitki materiału Pani Zima Marzanna. W razie niepowodzenia czekało ją utopienie. Z tego wynika jaka desperacja była w członkach klubu KTR "Sigma"-Poznań wraz z zaprzyjaźnionymi turystami kolarzami w liczbie około 40-tu, którzy chcieli pozbyć się zimy.

Specjalnie na tą okazję spotkali się na ulicy Chemicznej w Poznaniu a Wiesia jako organizator oraz Prezes klubu poprowadziła towarzystwo trochę dalszą drogą dla samej przyjemności jazdy nad Wartę w Czerwonaku. Tam dokonano obrzędu i pomimo dużego deszczu dokonano udanej egzekucji. Marzanna spłonęła doszczętnie i mamy nadzieję że nie będzie kaprysić i ustąpi PANNIE WIOŚNIE. Dość już śniegów i zimie mówimy już żegnaj!!!!! Do galerii zaprasza Czesław Bandosz

Liczba odwiedzin: monitoring pozycji